Gmina Dopiewo monitor

Spór o lokalizację linii 400 kV w gminie Dopiewo trwa (8)

W gminie Dopiewo ponownie rozgorzała dyskusja na temat przebiegu nowej linii elektroenergetycznej 400 kV z GPZ Plewiska do Piły. Władze gminy unikają aktywnego udziału w procesie, a inicjatywę przejęła grupa mieszkańców pod hasłem „Nie dla słupów obok domów”, choć autorzy tekstu wskazują na brak konstruktywnego dialogu i nieprawdziwe informacje w ulotkach inicjatorów.

Licencja tego źródła nie pozwala nam przedrukować tekstu. Poniżej jest nasze omówienie — pełną treść przeczytasz u autora.

Omówienie

Stan inwestycji i ramy prawne

W Gminie Dopiewo wznowiono dyskusję dotyczącą planowanej lokalizacji nowej linii elektroenergetycznej wysokiego napięcia o parametrach 400 kV, która ma przebiegać z punktu elektroenergetycznego GPZ Plewiska w kierunku Piły. Inwestorem przedsięwzięcia są Polskie Sieci Elektroenergetyczne. Wzrost zainteresowania tematem wiąże się z wejściem w życie ustawy o korytarzach przesyłowych oraz ogłoszeniem przetargu na przygotowanie projektu inwestycji wraz z określeniem jej dokładnej lokalizacji.

W przeszłości, w latach 90. ubiegłego wieku, w Studium Gminy Dopiewo wyznaczono korytarz pod budowę linii wysokiego napięcia. Obowiązywał on przez kilkanaście lat, również w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego. Następnie, na skutek działań władz Gminy oraz właścicieli gruntów, Polskie Sieci Elektroenergetyczne zrezygnowały z rezerwacji tego terenu. W związku z tym, obecnie konieczne jest wytyczenie przebiegu trasy od nowa.

Z uwagi na charakter inwestycji, realizowanej w oparciu o tzw. specustawy, kluczowym etapem formalnym jest wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Dokument ten wydawany jest w oparciu o przepisy ustawy o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Na tym etapie istnieje prawna możliwość negocjowania warunków i przebiegu trasy. Po uzyskaniu przez tę decyzję klauzuli ostateczności dalsze zmiany przebiegu linii nie będą już możliwe.

Działania mieszkańców i stanowisko władz gminy

W przestrzeni publicznej pojawiła się ulotka przygotowana przez grupę inicjatywną o nazwie „Nie dla słupów obok domów”. Dokument ten zawiera argumenty przeciwników tzw. wariantu 6 przebiegu linii. W zgłaszanych uwagach poruszano również kwestię potencjalnego zagrożenia dla ochrony obszarów krajobrazu w rejonie jeziora Lusowskiego oraz wpływ inwestycji na osiedla mieszkaniowe w Dąbrówce i Palędziu.

Władze Gminy Dopiewo nie przedstawiły oficjalnego stanowiska w sprawie preferowanego przebiegu trasy, odżegnując się od udziału w dyskusji. Publiczne argumenty władz wskazują na potencjalne obawy dotyczące roszczeń odszkodowawczych ze strony właścicieli gruntów, przez których nieruchomości mogłaby przejść linia wysokiego napięcia. Sprawy ewentualnych rekompensat finansowych reguluje jednak ustawa o korytarzach przesyłowych.

Uwarunkowania techniczne i zagospodarowanie terenu

Obecne studium wykonalności i analizy planistyczne wskazują, że obszary gmin Dopiewo oraz Tarnowo Podgórne, obejmujące m.in. miejscowości Batorowo, Sady, Swadzim, Lusowo, Gołuski, Dąbrowa oraz osiedle Leśna Polana w Dopiewcu, charakteryzują się gęstym zagospodarowaniem. Tereny przylegające do istniejących linii wysokiego napięcia w wielu miejscach zostały już zabudowane budynkami mieszkalnymi. Przebudowa istniejącej infrastruktury elektrycznej na wyższe napięcia wiązałaby się z koniecznością zastąpienia słupów 20-30 metrowych konstrukcjami o wysokości 60 metrów, co w przypadku bliskiego sąsiedztwa zabudowy mieszkalnej stanowiłoby znaczącą zmianę.

Tereny wyznaczone pod wariant 6 oddalone są w różnych stopniu od istniejącej zabudowy, np. od osiedla Leśna Polana w Dopiewcu linia ma być oddalona o ok. 1,5 km, od nieruchomości przy ul. Malinowej w Palędziu o ok. 2,5 km, a od zabudowy w Dąbrówce o ok. 3 km. Brak wspólnego stanowiska mieszkańców w sprawie akceptowalnego wariantu przebiegu linii może skutkować podjęciem samodzielnej decyzji przez inwestora, który w procesie wyboru trasy kieruje się własnymi kryteriami projektowymi, w tym minimalizacją kosztów budowy. Koszty te są finansowane ze środków budżetu państwa, natomiast właściciele nieruchomości, przez które będzie przebiegać linia, są uprawnieni do otrzymania odszkodowań.

Omówienie faktów z materiału źródłowego. Nie jest cytatem ani stanowiskiem autora oryginału.