Odrzucenie uchwały o zagospodarowaniu i zmiana nazwy ul. Bananowej
XVIII sesja Rady Gminy Dopiewo w 2016 r. zakończyła się odrzuceniem uchwały o przystąpieniu do opracowania planu zagospodarowania działki w Zborowie, części Obszaru Chronionego Krajobrazu jeziora Niepruszewskiego, oraz kontrowersyjnym traktowaniem głosu mieszkańca Skórzewa w ramach wolnych głosów.
Licencja tego źródła nie pozwala nam przedrukować tekstu. Poniżej jest nasze omówienie — pełną treść przeczytasz u autora.
Omówienie
Przebieg sesji Rady Gminy Dopiewo
W dniu 25 kwietnia 2016 roku odbyła się XVIII sesja Rady Gminy Dopiewo VII kadencji. W porządku obrad znalazły się m.in. sprawozdania z działalności Wójta Gminy Dopiewo, Adriana Napierały, oraz punkty dotyczące nadawania nazw ulic i planowania przestrzennego. W posiedzeniu uczestniczyli sołtysi oraz radni, w tym przedstawiciel Powiatu Poznańskiego, Andrzej Strażyński. Część uchwał została przegłosowana bez dyskusji, jednak dwa tematy wywołały debatę. Dotyczyły one zmiany nazwy ulicy w Skórzewie oraz projektu uchwały w sprawie przystąpienia do opracowania planu zagospodarowania przestrzennego w Zborowie. W trakcie wolnych głosów i wniosków wystąpił mieszkaniec Skórzewa, poruszający kwestię długotrwałego postępowania w sprawie zamiany gruntów z gminą.
Zmiana nazwy ulicy w Skórzewie
Rada Gminy Dopiewo podjęła decyzję o zmianie nazwy ulicy z ul. Bananowej na ul. Arbuzową w Skórzewie. Ulica ta zlokalizowana jest na terenie osiedla deweloperskiego należącego do Spółdzielni Ławica. Kierownik referatu planowania przestrzennego, Remigiusz Hemmerling, przekazał informację, że wnioskodawca uzgodnił pierwotną nazwę w 2010 roku i sprzeciwił się jej zmianie. Decyzja Rady Gminy motywowana była faktem, że w sąsiedniej miejscowości Dąbrowa istnieje już ulica o nazwie ul. Bananowa, co może generować trudności w lokalizacji adresów przez służby ratunkowe. W dyskusji nad tą kwestią głos zabrał radny Walenty Moskalik, zwracając uwagę na znaczenie kodów adresowych przy poszukiwaniu nieruchomości.
Głosowanie nad planem zagospodarowania przestrzennego w Zborowie
Jednym z punktów obrad było głosowanie nad projektem uchwały w sprawie przystąpienia do opracowania planu zagospodarowania przestrzennego dla działki nr ewid. 2/46 przy ul. Zbożowej w Zborowie. Nieruchomość ta ma być przeznaczona pod budownictwo mieszkaniowe. Podczas prezentacji tematu przez kierownika referatu planowania przestrzennego, Remigiusza Hemmerlinga, wskazano na sąsiedztwo terenu z plażą i parkingiem. Zaznaczono również, że działka stanowi część Obszaru Chronionego Krajobrazu jeziora Niepruszewskiego. Przewodniczący Rady Gminy Dopiewo, Leszek Nowaczyk, określił temat jako kontrowersyjny.
W trakcie obrad przywołano przykłady innych inwestycji, takich jak zabudowa przy ul. Lotniczej w Zborowie, gdzie na działce pierwotnie przewidzianej pod jeden budynek powstało ich sześć. Wspomniano również o sprawie działki nr ewid. 18/5 w Dąbrówce przy ul. Poznańskiej, dotyczącej zasypania stawu i wycinki drzew, w której procesie decyzyjnym uczestniczyli m.in. Andrzej Strażyński, Magdalena Kalinowska, Jan Adam Wasielewski oraz przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu. Ostatecznie Rada Gminy Dopiewo odrzuciła uchwałę w sprawie Zborowa. Wynik głosowania był następujący: 6 radnych było za, 9 radnych było przeciw, a 6 radnych wstrzymało się od głosu. Wśród osób popierających projekt znalazła się przewodnicząca Komisji Rolnictwa i Ładu Przestrzennego, Marta Jamont.
Sprawy mieszkańców i kwestie formalne
W punkcie wolnych głosów i wniosków wystąpił mieszkaniec Skórzewa, zgłaszając problem dotyczący zamiany gruntów z gminą, który według relacji trwa od czasu kadencji byłego wójta Andrzeja Strażyńskiego. Wypowiadający się mieszkaniec postawił zarzuty kierownikowi referatu planowania przestrzennego, Remigiuszowi Hemmerlingowi, dotyczące przedłużania procedowania sprawy.
Wójt Adrian Napierała potwierdził zasadność części zarzutów skierowanych wobec Urzędu Gminy Dopiewo. Radny Walenty Moskalik zaapelował o zakończenie sprawy. Remigiusz Hemmerling zapowiedział wyciągnięcie konsekwencji wobec mieszkańca za jego wypowiedź, nie odnosząc się bezpośrednio do merytorycznej treści zarzutów. W dyskusji udział wzięli również radni Wojciech Dorna oraz Piotr Dziembowski. Całość obrad była relacjonowana w kontekście przestrzegania procedur dotyczących wniosków mieszkańców oraz obowiązków osób pełniących funkcje publiczne w Urzędzie Gminy Dopiewo. Nie odnotowano zgłoszeń ze strony radnych powiatowych, poza Andrzejem Strażyńskim, który ocenił stan współpracy gminy z powiatem.
Omówienie faktów z materiału źródłowego. Nie jest cytatem ani stanowiskiem autora oryginału.