Krytyka radnych Gminy Dopiewo podczas Xxxiii sesji Rady Gminy
Podczas lipcowej sesji Rady Gminy Dopiewo radni wykazali się brakiem umiejętności racjonalnego myślenia i refleksji, skupiając się na atakowaniu krytyków władz zamiast merytorycznej dyskusji. Wypowiedzi radnych Wojciecha Dorny i Sławomira Kurpiewskiego zostały uznane za poniżające i nieuzasadnione, a cała sytuacja potwierdziła brak nadziei na zmianę w obecnej Radzie Gminy.
Licencja tego źródła nie pozwala nam przedrukować tekstu. Poniżej jest nasze omówienie — pełną treść przeczytasz u autora.
Omówienie
Przebieg XXXIII sesji Rady Gminy Dopiewo
Podczas lipcowej XXXIII sesji Rady Gminy Dopiewo, w punkcie przewidzianym na wolne głosy i wnioski, odbyła się dyskusja dotycząca krytyki działań władz samorządowych oraz sposobu funkcjonowania rady. Dyskusja ta miała miejsce po opuszczeniu sali obrad przez gościa przysłuchującego się posiedzeniu. W trakcie wymiany zdań poruszono kwestie dotyczące oceny pracy radnych oraz przedstawicieli urzędu.
Radny Wojciech Dorna odniósł się do postulatów i wniosków mieszkańców, wyrażając stanowisko, iż część zgłaszanych spraw jest nieuzasadniona i utrudnia proces sprawowania mandatu. Z kolei radny Jacek Strychalski poruszył kwestię zarządzania ciekami wodnymi i rowami melioracyjnymi na terenie Gminy Dopiewo, wskazując na niejasności w procedurach formalnego zgłaszania spraw. Podczas sesji poruszono również temat negatywnych opinii na temat działań rady, które pojawiają się na forach internetowych.
Stanowisko władz i doradców prawnych
W dyskusji zabrał głos wójt Gminy Dopiewo, Adrian Napierała, który odniósł się do publikacji pojawiających się w przestrzeni internetowej, w tym na blogu oraz profilu w mediach społecznościowych. Wójt wskazał na przepisy art. 212 Kodeksu karnego dotyczące zniesławienia, odnosząc się do treści zamieszczanych przez osoby krytykujące władze gminy.
W posiedzeniu uczestniczył również radca prawny Michał Kublicki, który wypowiedział się w przedmiocie granic dopuszczalnej krytyki wobec radnych i urzędników. W swojej wypowiedzi zachęcał przedstawicieli samorządu do reakcji na treści publikowane w internecie, sugerując możliwość żądania przeprosin od osób krytykujących ich działania. Radca wskazał też na konieczność ochrony dobrego imienia organów gminy.
Dyskusja nad aktywnością radnych oraz formami krytyki
W dalszej części posiedzenia radny Sławomir Kurpiewski nawiązał do swoich wcześniejszych spraw toczących się przed organami wymiaru sprawiedliwości. Wskazał, że od 2014 roku bierze udział w postępowaniach sądowych związanych z osobami prezentującymi podobne stanowisko wobec samorządu.
W trakcie sesji doszło do wymiany uwag dotyczących sposobu komunikacji w debacie publicznej. Wypowiadający się radni poruszali kwestię ewentualnej odpowiedzialności prawnej osób zamieszczających wpisy w internecie, rozważając zasadność podejmowania kroków prawnych przeciwko ich autorom. Ponadto w trakcie obrad przypomniano o trwających działaniach zmierzających do rozwiązania umowy między gminą a Stowarzyszeniem im. Praksedy Lemańskiej oraz o kwestiach związanych z przygotowaniem statutów sołeckich.
Podsumowując dyskusję, wskazano na odmienne poziomy interpretacji granic wolności słowa w odniesieniu do działań samorządowców. Radni podtrzymali stanowisko o poprawności swoich dotychczasowych decyzji oraz działań podejmowanych w ramach pełnionych funkcji przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi w 2018 roku. Wskazano, iż debata ta stanowiła główny element sesji w ramach wolnych głosów i wniosków, podczas gdy pozostałe punkty porządku obrad obejmowały procedowanie prawa lokalnego bez zgłaszania uwag do projektów uchwał przez członków rady.
Omówienie faktów z materiału źródłowego. Nie jest cytatem ani stanowiskiem autora oryginału.