Gmina Dopiewo monitor

Goniec Dopiewski, czerwiec 2006 (nr 3)

Goniec Dopiewski - numer 3 - ISSN 1895-9369

Trzeci numer Gońca Dopiewskiego relacjonuje majową sesję Rady Gminy Dopiewo, w tym spór o przebieg drogi Olszynowej w Zakrzewie i dyskusję o przekazaniu strażackiego wozu z podnośnikiem Zakładowi Usług Komunalnych, a także przypomina pięćdziesiątą rocznicę Poznańskiego Czerwca 1956.

Okładka numeru Goniec Dopiewski, czerwiec 2006 (nr 3)

Trzeci numer Gońca Dopiewskiego relacjonuje majową sesję Rady Gminy Dopiewo, w tym spór o przebieg drogi Olszynowej w Zakrzewie i kłopotliwą dyskusję o wozie strażackim. W numerze znalazł się też tekst historyczny z okazji pięćdziesiątej rocznicy Poznańskiego Czerwca 1956 oraz uwagi na temat stanu dróg powiatowych na terenie gminy.

Spór o drogę Olszynową w Zakrzewie

Na majowej sesji głos zabrał Aleksander Siepniewski, właściciel firmy ALSI, przez którego grunt w Zakrzewie przebiega droga dojazdowa do czterech posesji: firmy ALSI, firmy PAKODRUK oraz działek panów Serafina i Stachowiaka. Siepniewski przekazał gminie ponad 3000 metrów swojego gruntu pod poszerzenie drogi do 8-10 metrów, ale nie uzyskał w zamian rekompensaty ani działki zamiennej. Podział dokumentacyjny wydzielający drogę został zresztą uchylony przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze po odwołaniu Siepniewskiego.

Wójt tłumaczył, że przyznanie rekompensaty stworzyłoby precedens wobec wszystkich właścicieli gruntów, którzy w przeszłości oddawali ziemię pod drogi gminne nieodpłatnie lub za symboliczną złotówkę. Radny Wojciech Dorna dodał, że przy tej samej drodze mieszka pan Stachowiak, który buduje mur i nie jest zainteresowany odstąpieniem kolejnych metrów gruntu. Padła propozycja, by zamiast szerszej nowej drogi uruchomić starą ulicę Olszynową. Radny Leszek Nowaczyk zwrócił uwagę, że temat wraca od kilku kadencji i zaproponował spotkanie wszystkich zainteresowanych stron: firm ALSI i PAKODRUK oraz pana Serafina.

Sesja Rady Gminy: uchwały, skarga i spór o strażacki wóz

Sesja odbyła się 29.05.2006. Radni zajęli się między innymi zmianą planu zagospodarowania przestrzennego terenu przy ulicach Wyzwolenia i Łąkowej w Dopiewie, gdzie dziś stoi wiata widowiskowa i dawne zabudowania PGR. Projekt przyjęto jednomyślnie, ustalając, że wjazdy na nowe działki gospodarcze będą prowadzić od ulicy Łąkowej, bo Wyzwolenia jest drogą powiatową. Przegłosowano też pożyczkę z WFOŚiGW na budowę kanalizacji sanitarnej w Skórzewie oraz zmianę wieloletniego programu inwestycyjnego związaną z budową gimnazjum w Skórzewie, którego koszt wzrósł o około 2 mln złotych. Wójt Strażyński przedstawił projekt podziału gminy na okręgi wyborcze przed nadchodzącymi wyborami samorządowymi.

Rada rozpatrzyła też skargę mieszkańców Dąbrowy na decyzję wójta dotyczącą zagospodarowania przestrzennego ich działki. Komisja rewizyjna uznała decyzję wójta za słuszną, a rada większością głosów odrzuciła skargę jako bezzasadną. Z relacji z działalności wójta wynikało, że pojawiła się inicjatywa utworzenia grupy lokalnego działania gmin Dopiewo, Stęszew, Komorniki i Buk, co miałoby otworzyć drogę do zewnętrznych środków pomocowych na wspólne inwestycje, na przykład remonty dróg czy zabytków.

Osobny wątek dotyczył przekazania Zakładowi Usług Komunalnych strażackiego wozu z podnośnikiem hydraulicznym, dotąd użytkowanego przez OSP Dopiewo. Od tej pory zamówienia na użycie „kosza” od osób prywatnych i firm mają trafiać do ZUK i być rozliczane fakturą. Radny Bartkowiak pytał, co stanie się, gdy sprzęt będzie akurat potrzebny do ratowania życia lub mienia w trakcie realizacji zlecenia prywatnego. Odpowiedziano, że ZUK zatrudni osobę z uprawnieniami do obsługi podnośnika, choć zastrzeżono, że straż w Dopiewie jest ochotnicza, nie zawodowa.

Wypowiedź radnego Maika, że skoro strażacy „chałturzą” na boku, to popiera przekazanie kosza do ZUK, wywołała ostrą reakcję radnego Dorny, który zażądał sprostowania i wskazał, że strażacy nie prowadzą działalności gospodarczej i nie mogą wystawiać rachunków. Dorna przywołał przykład wycinki drzew przy ulicy Poznańskiej w Dopiewie, za którą nie wystawiono żadnego rachunku. Maik zaproponował powołanie komisji, która zbadałaby zasadność jego słów.

Pięćdziesiąta rocznica Poznańskiego Czerwca

Numer przypomniał wydarzenia z czerwca 1956 roku, gdy załoga Zakładów Przemysłu Metalowego im. J. Stalina (dawnego Cegielskiego) protestowała przeciwko nieprawidłowościom w wynagrodzeniach i złym warunkom pracy. Po nieudanej delegacji do Warszawy 26.06.1956 i wizycie ministra przemysłu maszynowego, który wycofał się z wcześniejszych ustaleń, 28.06.1956 doszło do wystąpień robotniczych. Pochód spod zakładów HCP dotarł pod Zamek w Poznaniu, gdzie zebrało się, według szacunków przywołanych w tekście, nawet do stu tysięcy osób. Demonstranci zdobyli więzienie przy ulicy Młyńskiej, uwalniając 257 osadzonych, opanowali gmachy sądu i prokuratury oraz zaatakowali siedzibę Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego. Do miasta wprowadzono około 10 tysięcy żołnierzy wspieranych 360 czołgami. W wyniku pacyfikacji zginęło 74 osoby, a około 700 zatrzymano, z czego przeciwko 22 wytoczono pokazowe procesy.

Stan dróg powiatowych i lokalne wydarzenia

Autor zwrócił uwagę na zaniedbania Zarządu Dróg Powiatowych: brak dobrego oznakowania, dziury ukryte pod kałużami i przydrożne zarośla utrudniające ocenę pobocza. Jako przykład wskazano skutki majowej burzy na drodze między Joanką a Trzcielinem. W numerze odnotowano też, że przedszkole w Zakrzewie przy ulicy Długiej zaplanowało na 09.06.2006 festyn rodzinny z okazji zakończenia roku, z malowaniem twarzy, loterią, przejażdżkami bryczką i motocyklem oraz pokazem strażaków z Zakrzewa.

Kalendarium

  • 29.05.2006: odbyła się LIV sesja Rady Gminy Dopiewo.
  • 09.06.2006: festyn rodzinny w przedszkolu w Zakrzewie z okazji zakończenia roku.
  • 26.06.1956: delegacja załogi HCP pojechała do Warszawy przedstawić postulaty robotnicze.
  • 28.06.1956: w Poznaniu doszło do wystąpień robotniczych, zdobycia więzienia i pacyfikacji miasta przez wojsko.