Goniec Dopiewski, grudzień 2009 (nr 45)
Grudniowy numer Gońca Dopiewskiego opisuje kontrolę przeciwpożarową w dopiewskiej Strażnicy, spór o zasypanie zbiornika wodnego w Zakrzewie należącego do radnego Wiktora Danielewskiego, prace Rady Gminy nad budżetem na 2010 rok oraz opóźnienia inwestycyjne w Konarzewie.

Grudniowy numer Gońca opisuje spór o zbiornik wodny w Zakrzewie, kontrolę przeciwpożarową w dopiewskiej Strażnicy oraz opóźnienia inwestycyjne w Konarzewie. W numerze znalazły się też sprawozdanie z prac Rady Gminy, przegląd projektów unijnych realizowanych w gminie i głosy mieszkańców w sprawie jakości żywności oraz zachowania młodzieży w Halloween.
Kontrola w Domu Strażaka wywołała zamieszanie
Podczas październikowej sesji Rady Gminy radni pytali, dlaczego strażacy sami zamówili u siebie kontrolę przeciwpożarową w dopiewskim Domu Strażaka. Kontrola Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu wykazała poważne uchybienia: palne materiały wewnątrz budynku, braki w sprzęcie gaśniczym, ograniczony dostęp do głównego wyłącznika prądu bez odpowiedniego oznaczenia oraz brak dokumentów potwierdzających okresowe przeglądy instalacji elektrycznej, gazowej, kominowej i odgromowej. Prezes Zarządu OSP Dopiewo Florian Kudłaszyk żalił się, że nikt z zarządu nie był obecny na sesji i o sprawie dowiedział się dopiero z lokalnej prasy.
Budynek administrują wspólnie OSP Dopiewo i Gminna Biblioteka Publiczna. Według OSP to zmiany wprowadzone po wejściu biblioteki do Strażnicy, między innymi zamurowanie okien sali widowiskowej i wymiana dębowego parkietu na śliskie płytki, doprowadziły do obecnych zastrzeżeń. Z powodu śliskiej podłogi doszło już do wypadku, dlatego w umowie najmu sali widowiskowej pojawił się zapis zwalniający gminę z odpowiedzialności za urazy związane ze śliską nawierzchnią. Uchybienia ograniczają też możliwość organizowania w budynku imprez dla więcej niż 50 osób.
Radny zasypuje zbiornik wodny w Zakrzewie
Mieszkańcy ulicy Radosnej w Zakrzewie od lat mieszkali nad zbiornikiem wodnym, wokół którego rozwinął się ekosystem z chronionymi gatunkami zwierząt. Zbiornik należy do radnego Wiktora Danielewskiego z Dąbrowy, właściciela firmy WPUH „Dąbrowa”, zajmującej się między innymi przewozem materiałów sypkich i robotami ziemnymi. Od grudnia 2008 roku teren był systematycznie zasypywany, a w momencie zamykania grudniowego numeru Gońca zbiornik już nie istniał.
Jeden z mieszkańców alarmował Urząd Gminy już pod koniec 2008 roku, nie otrzymując odpowiedzi mimo ponawianych pism. Dopiero w marcu 2009 roku Urząd poinformował mieszkańców, że wszczął postępowanie w sprawie warunków zabudowy dla zasypania zbiornika. Starostwo Powiatowe ustaliło, że firma radnego wystąpiła o zezwolenie na odzysk i transport mas ziemnych, ale nie wnioskowała o wymagany prawem wodnym operat wodnoprawny. Starostwo zwróciło się też do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska o kontrolę działalności na tej działce. Mieszkańcy zwracali uwagę, że do zasypywania używano nie tylko ziemi, ale też opon, gruzu budowlanego, asfaltu i plastikowych rur. Mimo trwającego postępowania Wójt Gminy wydał decyzję zezwalającą na likwidację zbiornika, od której mieszkańcy się odwołali.
Rada Gminy pracowała nad budżetem, biuro straciło siedzibę
Wójt Gminy przekazał Przewodniczącej Rady Gminy projekt budżetu na 2010 rok, nad którym pracowały komisje, zgłaszając poprawki polegające na przesuwaniu środków między zadaniami. Uchwalenie budżetu zaplanowano na sesję 29 grudnia 2009 roku. Od 9 listopada 2009 roku, w związku z remontem sali konferencyjnej, biuro Rady Gminy nie miało własnego lokum ani swobodnego dostępu do dokumentacji, co utrudniało dyżury i przyjmowanie mieszkańców. Sytuację pogłębiała długa nieobecność pracownika biura obsługującego Radę. Utrudnienia miały potrwać do 12 grudnia. Przewodnicząca zapowiedziała też wniosek o lepsze prowadzenie strony internetowej Rady oraz przypomniała o zbliżającym się terminie zgłoszeń do wyborów do Młodzieżowej Rady Gminy.
Gmina rozliczyła się z projektów unijnych
W numerze przedstawiono zestawienie projektów dofinansowanych z Europejskiego Funduszu Społecznego, realizowanych przez gminę i jej partnerów. Wśród nich znalazły się dwie edycje akcji informacyjnej o telepracy w gminie Dopiewo, projekt integracyjny „Moja rodzina, moja miejscowość, moja gmina”, katalog potrzeb społecznych, program zajęć pozalekcyjnych „Let's go” dla uczniów szkół podstawowych i gimnazjów, bezpłatne zajęcia z angielskiego w przedszkolach oraz kurs przedsiębiorczości dla młodzieży. Największe dofinansowanie, 791 296,20 zł, otrzymał projekt „Let's go”, którym objęto 750 uczniów. Kilka projektów zajęło pierwsze miejsca na listach rankingowych konkursów unijnych.
Mieszkanka apeluje o uwagę na jakość żywności
Autorka tekstu, powołując się na doniesienia prasowe o przemyśle spożywczym i farmaceutycznym, opisała swoje obawy związane z jakością przetworzonej żywności i planowanymi zmianami przepisów. Wskazała, że wyroby szynkopodobne mogą zawierać zaledwie połowę wagi mięsa, a do pieczywa dodaje się substancje niepochodzące z naturalnych źródeł. Zwróciła uwagę, że w Unii Europejskiej dopuszczonych jest ponad 2,7 tysiąca aromatów oraz 316 substancji konserwujących i stabilizujących. Zaapelowała do czytelników o większą świadomość konsumencką.
Zastój inwestycyjny w Konarzewie
Rok 2009 miał być dla Konarzewa przełomowy: w budżecie gminy zaplanowano inwestycje o wartości ponad dwóch milionów złotych. Pod koniec roku realizowana była jednak tylko budowa nawierzchni ulicy Młyńskiej, ostatniej nieutwardzonej ulicy w miejscowości. Zarezerwowane na ten cel 250 tysięcy złotych okazało się niewystarczające i sięgnięto po rezerwę budżetową. Nie ruszyła budowa planowanego przedszkola samorządowego, na miejscu którego wciąż było puste pole. Nie powstała też nowa szatnia przy boisku, piłkarze nadal przebierali się w starym budynku na osiedlu 25-lecia, choć rozpisano już przetarg na tę inwestycję z terminem oddania do kwietnia 2010 roku. Nie było też postępu przy budowie chodnika wzdłuż ulicy Dopiewskiej.
W skrócie
Radny odpowiada na zarzuty. Wiktor Danielewski w rozmowie z redakcją tłumaczył, że zbiornik w Zakrzewie jest jego prywatną własnością, a nie własnością jego firmy, i że wystąpił o pozwolenie „na wszelki wypadek”, uzyskując pozytywną decyzję Wójta, od której odwołali się mieszkańcy.
Ograniczenie prędkości na drodze Dąbrówka-Skórzewo. W związku z budową drogi S11 wprowadzono na drodze Dąbrówka-Skórzewo limit 60 km/h. Zniszczone przez ciężarówki budowlane pobocza i rozmiękła ziemia sprawiły, że mimo ostrożnej jazdy doszło do niebezpiecznej sytuacji na drodze.
Lekcja bezpieczeństwa dla przedszkolaków. Policjanci z Komendy Wojewódzkiej w Poznaniu przeprowadzili w Szkole Podstawowej w Dąbrówce zajęcia kończące „miesiąc bezpieczeństwa”, ucząc dzieci zasad bezpiecznego zachowania w domu, nad wodą i wobec obcych osób. Zajęcia były częścią unijnego projektu dofinansowanego dla szkoły.
Kalendarium
- 30.12.2008: mieszkaniec Zakrzewa zwrócił się mailowo do Wójta Gminy Dopiewo w sprawie zasypywania zbiornika wodnego przy ulicy Radosnej.
- 20.01.2009: firma radnego Wiktora Danielewskiego wystąpiła do Starostwa Powiatowego o zezwolenie na odzysk i transport mas ziemnych na działce w Zakrzewie.
- 10.03.2009: Urząd Gminy Dopiewo wszczął postępowanie w sprawie warunków zabudowy dla zasypania zbiornika wodnego w Zakrzewie.
- 09.11.2009: rozpoczął się remont sali konferencyjnej, w wyniku którego biuro Rady Gminy straciło swoje pomieszczenia.
- 10.12.2009: upływał termin składania zgłoszeń do wyborów do Młodzieżowej Rady Gminy.
- 12.12.2009: planowano zakończenie utrudnień w pracy biura Rady Gminy związanych z remontem.
- 17.12.2009: zaplanowano dyżur doradczy dla mieszkańców zainteresowanych działalnością gospodarczą i środkami unijnymi.
- 29.12.2009: zaplanowano sesję Rady Gminy, na której miano uchwalić budżet na 2010 rok.
Gdzie znaleźć oryginał
Numery „Gońca Dopiewskiego” nie są dostępne online - poniżej rekord bibliograficzny tytułu.